home   |   o nas   |   kontakt
PL   |   EN

16 maja 2014 r.

Wielokrotne składanie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, jako sposób na przerwanie biegu terminu przedawnienia, to zdaniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie nadużycie prawa.

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w wyroku z dnia w sprawie o sygnaturze akt I ACa 1194/13, ponowny wniosek w trybie postępowania pojednawczego, złożony ostatniego dnia upływu terminu przedawnienia przerwanego już uprzednio wcześniejszym analogicznym wnioskiem, może być uznany za nadużycie prawa, które nie powinno korzystać z ochrony.

Sąd Apelacyjny, uzasadniając powyższą tezę, zauważył, że dotąd nie został rozstrzygnięty w orzecznictwie problem, czy wobec niepowodzenia pierwszego postępowania pojednawczego ponowne wnioski o zawezwanie do próby ugodowej, dotyczące tego samego roszczenia, przerywają bieg terminu przedawnienia.

W ocenie Sądu tak liberalne podejście, w kwestii dopuszczenia wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia przy wykorzystaniu instytucji postępowania pojednawczego, może niweczyć sens instytucji przedawnienia.

Sąd stwierdził, że pełna aprobata dla tezy, że każde kolejne zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia, powoduje konieczność nieco odmiennego podejścia do badania przesłanek, które kierują wierzycielem przy ponownym (kolejnym) składaniu takiego wniosku. Skoro zatem, zdaniem Sądu, niewielkim nakładem sił i środków bieg terminu przedawnienia, mógłby być wielokrotnie przerywany działaniami samego wierzyciela, które nie prowadzą do definitywnego rozstrzygnięcia sporu przez sąd czy inny uprawniony do tego organ lub też sąd polubowny, to należałoby każdorazowo badać, czy tak wywołana kolejna przerwa nie stanowi jednak nadużycia ze strony wierzyciela.

Sąd Apelacyjny uzasadniając swoje stanowisko przypomniał, że zgodnie z art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Przypomniał jednocześnie, że celem art. 123 § 1 pkt. 1 i 3 k.c., który odnosi się do przerwania biegu przedawnienia wskutek czynności podjętej przed sądem lub organem, albo wszczęcie mediacji, jest:

  • ochrona wierzyciela, który na należycie dba o swoje sprawy i występuje do właściwych organów we właściwym terminie,

a zgodnie z treścią art. 123 § 1 pkt. 2, który odnosi się do przerwania przedawnienia wskutek uznania roszczenia jest:

  • ochrona przed nieuczciwym dłużnikiem, który w braku tego przepisu mógłby składać wierzycielowi deklaracje zaspokojenia jego długu, a następnie zasłonić się zarzutem przedawnienia.

Opierając się na treści w/w przepisów prawa Sąd Apelacyjny zauważył, że celem wynikających z ich treści norm prawnych nie jest umożliwienie wierzycielowi przedłużania w nieskończoność terminów przedawnienia i odsuwania w czasie decyzji o wystąpieniu z właściwym powództwem.

Opinię dotyczącą opisywanego zagadnienia prawnego najlepiej opisuje zdanie Sądu wyrażone w uzasadnieniu do powyższego wyroku, które stwierdza: „Gdyby uznać, że wierzyciel uprawniony jest do wielokrotnego składania wniosków o zawezwanie do prób ugodowych skutkujących przerwaniem biegu terminu przedawnienia, nawet jeśli przeciwnik nie ujawnił chęci zawarcia ugody, oznaczałoby to wyposażenie wierzyciela w środek prawny umożliwiający przerywanie biegu przedawnienia w nieskończoność, co należy uznać za niedopuszczalne.”

Konkludując, Sąd Apelacyjny orzekł, że taktyka procesowa sprowadzająca się do tego, że powód wystąpił najpierw o zaspokojenie części przysługującego mu roszczenia przez pozwanego, a pozostałą część roszczenia chronił poprzez ponowienie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, nie powinna zasługiwać na ochronę.

Źródło: www.orzeczenia.waw.sa.gov.pl

Opracował: Adrian Wanaks

Comments (0)

Jeśli mają Państwo pytania lub wątpliwości - prosimy o kontakt: sekretariat@ipsoiure.com.pl